Coś nowego?

Chodzi za mną nowa historia. Na razie mam tylko zarys, więc potrzebuję trochę czasu na pisanie. Zmykam więc. Zauważyłam, że robienie sobie krótkich przerw w maratonie publikacji dobrze mi robi na inspirację do pisania.
Postaram się wrócić z nową zawartością w okolicach następnego poniedziałku. Bądźcie cierpliwi. Jak już kiedyś pisałam - każde źródło kiedyś wysycha... Teraz muszę zadbać o ponowne napełnienie tej studni.
Mam nadzieję, że póki co podobają Wam się moje opowiadania.
W oczekiwaniu na nowe - serdecznie zapraszam do lektury dotychczasowych opowiadań.

LK.

Komentarze

Popularne:

Ta Noc - cz.18

Pisać czy promować?

To tylko pozory - cz.14

Miraculum FanFiction: Troublemaker cz. 2

Ta Noc - cz.19