Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2020

1 - Nowiny

Grafika
Nasze małe rodzinne trzęsienie ziemi zaczęło się niewinnie i zupełnie przypadkowo dowiedziałam się o nim jako pierwsza. Prawdę mówiąc, pozyskałam tę wiedzę nie do końca legalnymi metodami, ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że usłyszałam rozmowę rodziców zupełnym przypadkiem! Mama zawsze mi powtarzała, że nie wolno podsłuchiwać i że zawsze mści się to na podsłuchującym. I muszę jej przyznać rację – dostałam za swoje… Rok 2015 był dość trudny dla mojej rodziny. Ja kończyłam gimnazjum, zaś moja najstarsza siostra, Kasia zdawała maturę. Dobrze chociaż, że moja młodsza siostra, Jadzia, nie poszła do szkoły ze swoim rocznikiem, tylko z następnym, bo do tego wszystkiego doszedłby jeszcze jej egzamin po szóstej klasie. Kiedyś mama powiedziała do taty, że wykazali się jakąś wyjątkową intuicją, kiedy decydowali się wysłać z Jadzię do szkoły z rocznikiem 2004, bo teraz byłby rodzinny koniec świata. O ile mój egzamin był już kolejnym takim doświadczeniem dla moich rodziców – trzy lata

Na maj?

Grafika
Wielkimi krokami zbliża się publikacja pierwszego "Przeczuciowego" opowiadania! Właśnie kończę tłumaczenie i zastanawiam się czy zdążę z publikacją w kwietniu, czy może poczekać na maj... Dziwnie się czuję tak tuż przed premierą tego opowiadania. Zupełnie jakbym przywiązywała dużo większą wagę do tej historii niż do pisanych od trzech lat fanfików. Fanfiki mają tę cudowną cechę, że pisane są przez fanów i dla fanów. A przez to ciąży na mnie mniejsza presja... Ale myślę, że nadeszła odpowiednia pora, żeby postawić kolejny krok mojego wychodzenia z cienia. Czas na "Przeczuciowe" miniatury - "Chwile"... L.K.

Może już wystarczy?

Grafika
Wydaje mi się, że mogę uznać moją pracę nad przebudową bloga za skończoną. Czy podoba Wam się teraz bardziej? Czy mniej? Mam nadzieję, że poszczególne sekcje stały się bardziej przejrzyste - fanfiki uzyskały swoją własną zakładkę, a "Przeczucia" i związane z nimi opowiadania dostały osobną przestrzeń. Możecie też wreszcie zobaczyć, jak wyglądam (stronka "O mnie"). Serdecznie zapraszam Was do komentowania i do zaglądania na Nieśmiałka. Czuję się trochę jak Bilbo Baggins w "Drużynie Pierścienia" - jak masło rozsmarowane na zbyt wielu kromkach. Ogarniam dwa blogi, stronę internetową, Wattpada, AO3, FF.net, fanpage'a, Instagrama, Twittera... A od wczoraj też Pinteresta... (przy tym wszystkim prowadzę też normalne życie, mam dom, rodzinę, pracę...) I gdzie tu znaleźć czas na PISANIE?  ;-) Do zobaczenia wkrótce przy nowym opowiadaniu. Tym razem całkowicie Was zaskoczę! L.K.

ZMIANY, ZMIANY

Cześć! Dzisiaj zamieszczam krótką notkę informacyjną, która ma usprawiedliwić nadchodzący bałagan na blogu.