Posty

Wyświetlam posty z etykietą moja książka

Kontynuacja "Przeczuć" wreszcie napisana!

Obraz
No i nareszcie mogę odetchnąć z ulgą! Udało mi się zakończyć pisanie kontynuacji "Przeczuć" i moja Elka doczekała się swojej własnej historii, na którą przecież zasługiwała. Fakt, ta wersja jej historii jest tak naprawdę czwartą kompletną. Ale chyba po raz pierwszy ta opowieść brzmi tak jak powinna. I zanim przyszło mi do głowy coś zmieniać, wysłałam książkę czym prędzej do czytania do dwóch zaprzyjaźnionych beta-czytelniczek. Mam nadzieję, że będą delikatne, bo - jakby nie było - przekazałam im pod opiekę jakby własne dziecko... Statystyki pracy nad "Marzeniami" Tytułem podsumowania - dzielę się z Wami najważniejszymi statystykami. Oczywiście bazuję na liczbach podrzuconych mi przez edytor tekstu. Gdyby jednak zliczyć wszystkie godziny, kiedy robiłam notatki na brudno, przemyśliwałam nad fabułą, wyobrażałam sobie poszczególne sceny - to tych minut byłoby znacznie więcej. Oczywiście nie liczę czasu (i słów), które zużyłam na trzy wcześniejsze wersje tej historii. Bo...

Wybieram okładkę opowiadań!

Obraz
Przede mną nowe wyzwanie i nowy projekt! Planuję opublikować kilka opowiadań z uniwersum "Przeczuć". Chciałam opowiedzieć Wam o Elce, zanim przyjechała do Zielonego. Może opowiem też trochę o Elce w czasie, kiedy skończyła się akcja książki, a nie zaczęła się jeszcze akcja kontynuacji... Chciałabym, żeby zbiór opowiadań miał swoją własną okładkę. W tym celu przygotowałam sobie projekt, jak to zazwyczaj robię w przypadku fanfików. Problem w tym, że tak się rozszalałam z pomysłami, że okładek powstało aż sześć! Po wstępnej selekcji zostały cztery. Jeśli mielibyście chęć wesprzeć mnie w wyborze, poniżej zamieszczam zdjęcie z propozycjami. Możecie też wybierać i komentować na: Instagramie ( https://www.instagram.com/p/B-QFfdklG51/ ) lub Twitterze ( https://twitter.com/LenaKlimka ), lub na fanpage'u ( https://www.facebook.com/LenaKlimka/ ) Pozdrawiam ciepło, Lena

Pisać czy promować?

Dzisiaj namaluję Wam słowami taki obrazek: Stoję na rozstaju dróg. Jedna z nich prowadzi do pisania kontynuacji "Przeczuć" - czasami nią podążam, ale nie zapuszczam się zbyt daleko, jakbym się bała, że zaniedbam spacerowanie tą drugą ścieżką, która prowadzi do budowania obecności Leny Klimki w świecie czytelniczym. Pomiędzy tymi drogami rozciąga się ogromna łąka, na której spędzam całe godziny, zbierając kwiaty, a raczej obserwując pewne biedronki ganiane przez czarne koty... I tu nasuwa się moje pytanie. Bo choć ten obrazek wyszedł mi dość malowniczy, zdaję sobie sprawę, że nie mogę znajdować się w trzech miejscach na raz... Jak znaleźć balans? Paradoks obecnej sytuacji polega na tym, że najprzyjemniej spędza mi się czas na łące. Tu mam grono przyjaciół, którzy przyglądają się wraz ze mną biedronkom i kotom. To oni dają najwięcej wsparcia, oni czytają, oni pytają, czy jeszcze żyję, jeśli nie publikowałam np. przez miesiąc... Ale Lena Klimka ma pewne zobowiąz...

Zmiany, zmiany...

Kochani - ci zaglądający tutaj i ci zniechęceni brakiem nowych opowiadań... Każdy pisarz prędzej czy później zetknie się z tzw. blokadą. Nie nazywam tego nawet brakiem weny, choć nie ukrywam, że coraz ciężej jest znaleźć dobry pomysł na opowiadanie. Chodzi raczej o problem ze znalezieniem czasu na pisanie. Po niezwykle owocnym roku 2018 mój organizm zażądał zwolnienia obrotów. Uświadomiłam sobie, że w pisaniu i publikowaniu trochę napędzało mnie takie małe uzależnienie: od publikowania i bycia w ciągłym kontakcie z czytelnikami. Ja uwielbiam te interakcje - kiedy ludzie czytając, zostawiają komentarz czy swoje przemyślenia. I nie mam tu wcale na myśli pochwał (choć one zawsze są miłe, oczywiście!), ale czasami i ostrą krytykę. Trochę mi tej interakcji brakuje tu, na "Nieśmiałku", ale wiem, że to trochę też moja wina. I wtedy przychodzi kryzys. Przy "Szaliku..." dopadł mnie na dwa miesiące. Niemoc twórcza i kierat w pracy. No i nieudana promocja książki, bo jak...

Spotkanie autorskie - 23.11.2018

Obraz
Jeśli jesteście zainteresowani spotkaniem ze mną, serdecznie zapraszam do Krakowa w piątek 23 listopada br. o godz. 19:00 - Kawiarnia Literacka, ul. Krakowska 41. Do zobaczenia! Lena Klimka