Posty

Wyświetlam posty z etykietą moje publikacje

Nić Jadwigi - czyli Jadzia Górska w roli głównej

Obraz
Chciałam się podzielić z Wami najnowszym opowiadaniem z uniwersum Przeczuć. Tym razem główną bohaterką jest Jadzia Górska, młodsza siostra Elki, którą wrzuciłam w sam środek cyklonu konkursowego Słoneczniki 2020. To było nie lada wyzwanie, ponieważ pierwszy raz usiadłam do pisania, nie wiedząc dokąd zmierza moja historia. Ba, nie wiedziałam nawet, co będzie w następnym rozdziale! Tak musiałam prowadzić akcję, żeby się przypadkiem nie wpędzić w kozi róg (a i tak pozwoliłam sobie nazwać w ten sposób jeden z rozdziałów...) "Nić Jadwigi", bo o tym opowiadaniu mowa, to ukończone opowiadanie wakacyjne. Liczy sobie ok. 15 tys. słów, więc jeśli macie ochotę przeczytać za free, dostępne w pełni bez limitów opowiadanko młodzieżowe, to serdecznie zapraszam na Wattpad . Dopóki regulamin konkursu Słoneczniki 2020 mnie trzyma, nie mogę tej historii wrzucić tutaj... Liczę jednak na to, że po ogłoszeniu wyników (a nie spodziewam się laurów) spokojnie opublikuję "Nić Jadwigi" też i ...

Na maj?

Obraz
Wielkimi krokami zbliża się publikacja pierwszego "Przeczuciowego" opowiadania! Właśnie kończę tłumaczenie i zastanawiam się czy zdążę z publikacją w kwietniu, czy może poczekać na maj... Dziwnie się czuję tak tuż przed premierą tego opowiadania. Zupełnie jakbym przywiązywała dużo większą wagę do tej historii niż do pisanych od trzech lat fanfików. Fanfiki mają tę cudowną cechę, że pisane są przez fanów i dla fanów. A przez to ciąży na mnie mniejsza presja... Ale myślę, że nadeszła odpowiednia pora, żeby postawić kolejny krok mojego wychodzenia z cienia. Czas na "Przeczuciowe" miniatury - "Chwile"... L.K.

Wybieram okładkę opowiadań!

Obraz
Przede mną nowe wyzwanie i nowy projekt! Planuję opublikować kilka opowiadań z uniwersum "Przeczuć". Chciałam opowiedzieć Wam o Elce, zanim przyjechała do Zielonego. Może opowiem też trochę o Elce w czasie, kiedy skończyła się akcja książki, a nie zaczęła się jeszcze akcja kontynuacji... Chciałabym, żeby zbiór opowiadań miał swoją własną okładkę. W tym celu przygotowałam sobie projekt, jak to zazwyczaj robię w przypadku fanfików. Problem w tym, że tak się rozszalałam z pomysłami, że okładek powstało aż sześć! Po wstępnej selekcji zostały cztery. Jeśli mielibyście chęć wesprzeć mnie w wyborze, poniżej zamieszczam zdjęcie z propozycjami. Możecie też wybierać i komentować na: Instagramie ( https://www.instagram.com/p/B-QFfdklG51/ ) lub Twitterze ( https://twitter.com/LenaKlimka ), lub na fanpage'u ( https://www.facebook.com/LenaKlimka/ ) Pozdrawiam ciepło, Lena

To tylko pozory

Obraz
Cześć, Spojrzałam na datę ostatniej publikacji i aż zamarłam, że minęły ponad dwa miesiące, od kiedy ukazał się poprzedni rozdział "Ciasno, że Kota nie wciśniesz?" Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie to, że w tym czasie powstała zupełnie nowa opowieść, którą przygotowałam specjalnie na okoliczność konkursów ogłoszonych na Wattpadzie (Wattys 2019 oraz Splątane Nici). Warunkiem było opublikowanie opowiadania powyżej 10k słów, jednak musiało ono być opublikowane wyłącznie na platformie Wattpad. W związku z tym wszystkie moje dotychczasowe historie były po prostu niekwalifikowalne... Cóż było począć? Napisałam osobną książkę pt. "To tylko pozory". W dalszym ciągu jest ona dostępna tylko na Wattpadzie. Serdecznie zapraszam do przeczytania:  To tylko pozory Ten plan - choć perfekcyjny w założeniach - nie mógł się udać. On - wzięty model, ona - wschodząca gwiazda muzyki pop. Gdy Adrien Agreste staje przed koniecznością pokazania się publicznie z dziewczyną, jego ag...

Zmiany, zmiany...

Kochani - ci zaglądający tutaj i ci zniechęceni brakiem nowych opowiadań... Każdy pisarz prędzej czy później zetknie się z tzw. blokadą. Nie nazywam tego nawet brakiem weny, choć nie ukrywam, że coraz ciężej jest znaleźć dobry pomysł na opowiadanie. Chodzi raczej o problem ze znalezieniem czasu na pisanie. Po niezwykle owocnym roku 2018 mój organizm zażądał zwolnienia obrotów. Uświadomiłam sobie, że w pisaniu i publikowaniu trochę napędzało mnie takie małe uzależnienie: od publikowania i bycia w ciągłym kontakcie z czytelnikami. Ja uwielbiam te interakcje - kiedy ludzie czytając, zostawiają komentarz czy swoje przemyślenia. I nie mam tu wcale na myśli pochwał (choć one zawsze są miłe, oczywiście!), ale czasami i ostrą krytykę. Trochę mi tej interakcji brakuje tu, na "Nieśmiałku", ale wiem, że to trochę też moja wina. I wtedy przychodzi kryzys. Przy "Szaliku..." dopadł mnie na dwa miesiące. Niemoc twórcza i kierat w pracy. No i nieudana promocja książki, bo jak...

Spotkanie autorskie - 23.11.2018

Obraz
Jeśli jesteście zainteresowani spotkaniem ze mną, serdecznie zapraszam do Krakowa w piątek 23 listopada br. o godz. 19:00 - Kawiarnia Literacka, ul. Krakowska 41. Do zobaczenia! Lena Klimka

Przełamać niemoc twórczą...

EDIT (10 października 2018): Warto czytać własne posty. Dzisiaj odkryłam, że zamieściłam niewłaściwy link  do Wattpada . Już naprawiłam swój błąd... Jesienna huśtawka pogodowa nie sprzyja mojemu pisaniu. Już miesiąc temu utknęłam na opowiadaniu o pewnym szaliku, czy może apaszce. Nagromadzenie innych obowiązków zupełnie nie pomaga w przełamaniu blokady pisarskiej. Ukojenie znajduję w publikowaniu starych fanfików na nowych platformach. Widuje się mnie na Wattpadzie i na AO3. No i tradycyjnie – na Tumblrze. Każde z wymienionych rządzi się swoimi prawami i wymaga ode mnie trochę wysiłku. A to poprawki edytorskie, a to zabawa z okładkami, a to tłumaczenie… Każda z tych platform to inna odsłona mojej twórczości – choć można by powiedzieć, że przecież treści się nie zmieniają… Bawię się trochę formą ich przedstawienia. Wattpad to moje najświeższe odkrycie. I jak dotąd jedyne miejsce, w którym dzielę się obiema wersjami językowymi moich opowiadań. I nieustająco zdumiewa mnie cie...